W wakacje latem albo w zimowe ferie
dzieciaki bawiły różnymi zabawkami. Czasami sięgały po różne
gry, karty, chińczyk, monopol, czasem szachy albo warcaby. Bawiły
się również plastikowymi żołnierzykami albo resorakami.
Szczególnie kiedy było ciepło, pamiętam jak przesiadywało się
na podwórku i przy piaskownicy grało się w kapsle.
W domu, kiedy
nie było jeszcze komputerów robiło się różne rzeczy. Budowało
się zamki z klocków, fortece i bazy. Czasami budowało się wielkie
bazy z krzeseł, które przykrywało się kołdrami, kocami. To była
wielka frajda, która wypełniała czas dziecka na wiele godzin.
Wyobraźnia dopowiadała nam resztę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz